Czy ryzyko się opłaca?

Czy ryzyko się opłaca?

Każdy ma znajomego, u którego pewne zachowania wymagają ewidentnej zmiany, jednak dana osoba nie robi nic, aby to zrobić. Może to być toksyczny związek, wszelkiego rodzaju uzależnienia, czy praca, która pozbawia chęci do życia. Przykłady te można mnożyć, mają jednak jeden wspólny czynnik: konsekwentne trwanie przy nich mimo oczywistej szkody, jakie wyrządzają.

Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy? Psycholodzy w latach 60² odkryli tzw. Efekt ekspozycji. Polega on na tym, że bardziej preferujemy obiekty, z którymi mieliśmy częstszą styczność. Ciekawe jest również, że nie musi być to proces świadomy. Prostymi słowami: bardziej lubimy rzeczy, które dobrze znamy.

Wiąże się to z pojęciem strefy komfortu, czyli psychologicznej przestrzeni bezpieczeństwa, która składa się z dobrze znanych nam elementów. Wolimy kupować samochody jednej marki, gdzie znamy już jakość danej firmy oraz to, co może nam zaoferować. Otaczamy się grupą ludzi, których dobrze znamy, aby czuć się bezpiecznie w relacjach z innymi.

Jednak istnieje druga strona takiego funkcjonowania. Konsekwentne trwanie przy swoich zwyczajach ogranicza nam pulę bodźców, z których możemy wynieść nową wiedzę lub doświadczenie. Sprawia, że zamykamy się w swoich światach, stajemy się więźniami swoich przyzwyczajeń.

„Wszystkie zmiany, nawet najbardziej wytęsknione, mają swoją melancholię; musimy zostawić cząstkę siebie, musimy umrzeć w jednym życiu, zanim wejdziemy w następne.”

Anatol France

Niewątpliwie, gotowość do wyjścia ze strefy komfortu jest powiązana z osobowością. W psychologii, jednym z bardziej popularnych modeli osobowości jest struktura Wielkiej Piątki³. Składa się ona z pięciu czynników, a jednym z nich jest Otwartość na doświadczenie, która w głównym stopniu determinuje możliwość osoby do podjęcia ryzyka i gotowość do zmiany. Coraz to nowe badania sugerują jednak, że są to czynniki wpływające na poczucie szczęścia.

W tym duchu pracowało nad swoimi badaniami dwóch naukowców: Todd B.Kashdani i Robert Biswas-Diener. Analizowali, co wpływa na subiektywny poziom odczuwanego szczęścia. Odkryli, że jest to między innymi umiejętność wychodzenia ze strefy komfortu ku nieznanemu. Okazało się, że najbardziej ciekawe i przyjemne doświadczenia, których ludzie doświadczają w życiu paradoksalnie, związane są z podejmowaniem działań związanych z pewnym dyskomfortem oraz brakiem stabilności. Tego typu aktywności, które bardziej kojarzą się z doświadczaniem niepewności, korelują pozytywnie ze wzrostem subiektywnego poczucia szczęścia i związane są bezpośrednio z rozwojem oraz podejmowaniem ryzyka. Badacze wysuwają taki oto wniosek: ludzie szczęśliwi, poza dostarczaniem sobie znanych przyjemności, nie boją się wychodzić poza sferę, w której czują się bezpiecznie, podejmując się działań związanych z odczuwaniem niepewności i dyskomfortu.

Jak więc ustosunkować się do tych faktów i wprowadzić je w życie? Psycholodzy[4] opracowali Transteoretyczny Model Zmiany Zachowań, który obrazuje proces przebiegania zmian. Składa się z pięciu etapów:

  1. Wprowadzenie – jest to pierwszy krok, w którym osoba nie ma zamiaru podjąć decyzji o zmianie, ponieważ stara się nie widzieć u siebie takiej potrzeby lub boi się aktywności w tej dziedzinie życia. np. alkoholik nie łączy zależności między codziennym piciem a rozpadającymi się relacjami z żoną.
  2. Rozważanie– jest to etap, w którym osoba zaczyna zastanawiać się nad swoim zachowaniem oraz negatywnymi konsekwencjami, jakie ze sobą wiąże. W tej części przechodzimy od tego co powinniśmy, do tego czego naprawdę potrzebujemy. Zaczynamy słuchać siebie. Osoba ma nadzieję na zmianę, lecz nie ma jeszcze wystarczająco dużo motywacji ku temu.
  3. Przygotowanie – kolejny krok, w którym osoba jest zdecydowana podjąć zmianę. W tej części następuje planowanie przyszłych wydarzeń przybliżających nas do osiągnięcia celu. Tworzone są harmonogramy, pomniejsze cele oraz rozważane są potencjalne niepowodzenia. Niezmiernie istotna jest metoda małych kroków, czyli stawianie i osiąganie małych celów, których zdobycie daje nam większą motywację i satysfakcję z dotychczasowej pracy.
  4. Działanie – jest to moment, w którym planowane działania konfrontują się z rzeczywistością. Istotna jest tu samoświadomość i samoewaluacja dokonanych zmian. Ten etap bywa najtrudniejszy, więc często wymaga wsparcia osób bliskich. Jak widać jednak, jest on poprzedzany trzema krokami, które warto wziąć pod uwagę przed zbyt pochopnym działaniem.
  5. Utrzymanie zmian – jest to swoiste zakończenie procesu zmiany. Jeśli przez około 6 miesięcy uda się osobie utrzymać wyznaczony sobie cel, możemy śmiało mówić o sukcesie w drodze ku lepszemu funkcjonowaniu.

Na koniec zastanówmy się, jak wiele naszych zachowań wynika z lęku o opuszczenie strefy komfortu? Ile rzeczy nie robimy, ponieważ jest nam wygodnie w tym, co już osiągnęliśmy?

Twoją największą konkurencją jest status quo.

——————————

Może Cię też zainteresować: https://fkid.pl/2016/02/15/swiadomosc-czym-jest/

——————————

Źródło ikony wpisu: http://www.mccoygloballinks.com/backoffice/Images/content_images/1389863518Gold-Fish-Jump.jpg

Przypisy:

² – R. Zajonc (1968)

³ – P. Costa, R. McCrae

4 – J. Prochaskai in, University of Rhode Island (1997)

autor wpisu: Tomasz Delmaczyński
2018-06-10T13:32:20+00:00 Wrzesień 26th, 2015|Rozwój osobisty - artykuły|
//