Warto słuchać

Warto słuchać

Człowiek jest istotą społeczną, która do szczęścia i harmonii potrzebuje kontaktu
z innymi ludźmi. Najprostszy sposób komunikacji to rozmowa, a słuchanie odgrywa w niej bardzo ważną rolę. Czytaj dalej i dowiesz się…

 .

  • czym się różni słuchanie od słyszenia?
  • w jaki sposób kwestie poznawcze wpływają na to, czy zrozumiemy komunikat?
  • czym w słuchaniu jest mechanizm wyparcia i dlaczego pogarsza komunikację?

 .dog listening with big ear

Aby rozmowa przyniosła zamierzony skutek, potrzeba odbiorcy, który przyjmie wypowiedziane słowa do swojej świadomości. Wydaje się to oczywiste, jednak okazuje się, że słuchanie i słyszenie to nie do końca to samo. Ile razy mówiąc ważne dla nas treści widzimy w odbiorcy nic więcej jak wyczekiwanie na swoją kolej do mówienia?

            W badaniu¹ przeprowadzonym na angielskich studentach, poproszono uczestników o sparafrazowanie treści zaprezentowanych przez poprzednich mówców. W 60% przypadków badani nie potrafili powtórzyć najważniejszych założeń usłyszanych treści (studenci podczas wykładu nie wiedzieli o braniu udziału w eksperymencie).

Słuchanie jest istotną zdolnością członków, jak też przywódców małych grup. Uczestnicy, którzy są postrzegani, jako przeciętni słuchacze rzadziej są wybierani na liderów grup. Tak więc jeśli słuchasz, będziesz wśród ludzi nie tylko przydatny, lecz także wpływowy.

            Okazuje się jednak, że w większości nie przyjmujemy tego, co ludzie chcą nam przekazać, tylko to, co chcemy usłyszeć. Kiedy staramy się powtórzyć słuchany wykład, umyka nam jego przekaz a zostają nasze obserwacje i przemyślenia. Główne powody to kwestie poznawcze takie jak dekoncentracja, zamyślenie, zmęczenie. Jednak również potrafimy nieświadomie odrzucać treści, które są sprzeczne z naszym systemem wartości lub poglądami. Zamykamy się na jakiekolwiek argumenty będąc przekonani o słuszności swoich racji.
W psychologii ten mechanizm obronny nazywa się wyparciem. Najczęstszą przyczyną jest głęboko zakorzeniony lęk przed obaleniem naszego drogowskazu, wokół którego kręcą się nasze motywacje, decyzje czy działania. Dużo łatwiej bowiem jest odrzucić argumenty słowne niż zredefiniować swoje życie. (Warto wspomnieć, że wyparcie jest zaliczane do niedojrzałych mechanizmów obronnych).

.

            Istotnym czynnikiem, który pogarsza nasze możliwości słuchania jest środowisko,
w jakim żyjemy. Z każdej strony bowiem jesteśmy bombardowani dźwiękami samochodów, karetek, telewizora, radia, facebooka czy telefonu. Zwyczajnie nie jesteśmy przystosowani ewolucyjnie do tak dużej dawki informacji słuchowej, przez co często, kiedy jesteśmy wciągnięci w rozmowę, staramy się „zbyć” naszego rozmówce poprzez takie sztuczki jak: doradzanie, pocieszanie, przedstawianie gotowego rozwiązania, poklepywanie po ramieniu… W taki sposób, paradoksalnie, doprowadzamy do końca rozmowy, zostawiając osobę w sytuacji wyjściowej, a siebie w negatywnym świetle.

.

„Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.”

Sokrates

         .

Postawą przeciwległą do tego typu zachowań jest aktywne słuchanie. Jest to „proces wymagający skupienia uwagi, próba wejścia w świat myśli i uczuć innego człowieka”².
Aby słuchać aktywnie należy spojrzeć z punktu widzenia osoby mówiącej na jej motywacje
i sytuacje, w której się znajduje. Dobrze jest wyobrazić sobie siebie, jak byś się czuł w tym położeniu.

Aktywne słuchanie jest jedną z najlepszych form pomocy drugiemu człowiekowi. Okazujemy wsparcie osobie, dajemy jej poczucie, że nie jest sama. Życie jest o wiele bardziej wartościowe, kiedy możemy dzielić się swoimi doświadczeniami, emocjami i poglądami
z drugą osobą, podejmując wartościową dyskusje. Wypowiadając pewne treści utrwalamy je sobie oraz konsolidujemy zdobytą wiedzę.

.

Słuchanie aktywne jest podstawą pracy psychologa. Z kilkoma jednak różnicami:

– psycholog wsłuchuje się zarówno w świadome, jak i nieświadome uczucia i myśli pacjenta

– rozumie intencje i zamiary „pacjenta” (jego motywację) zarówno tak jak zostały one przedstawione, jak i jako wynikające z nieświadomego konfliktu danej osoby

– zakłada, że w tym, co zostało powiedziane przez osobę, jest zawsze więcej ukrytego sensu nieuchwytnego do końca zarówno przez mówiącego, jak i jego samego

– słuchanie skupia się zarówno na tym, co „pacjent” powiedział i co jest oczywiste, jak i na tym, czego jeszcze nie był w stanie wypowiedzieć³.

Na koniec zastanówmy się, ile razy ignorujemy z góry wypowiedzi innych, aby uniknąć konfrontacji z własnymi poglądami. Nie wsłuchujemy się w treści informacji, bagatelizując ich wartość. Pomyślmy, co możemy zmienić w swoim nastawieniu do wypowiadanych słów, bowiem to nastawienie jest tą małą zmianą, która robi wielką różnicę.

Autor wpisu: Tomasz Delmaczyński
Źródło ikony wpisu i obrazka: http://hearingsolutionstriangle.com/wp-content/uploads/dog-listening.jpg
Przypisy:
¹ – Brian C J Moore – Psychology of hearing (2012)
² – Zbigniew Kozański – Komunikacja w pracy zawodowej
³ – http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/psychologia-na-co-dzien/art,3,psychoterapia-sztuka-sluchania,strona,2.html

2015-12-09T19:42:37+00:00 Grudzień 9th, 2015|Relacje międzyludzkie - artykuły|0 komentarzy

Zostaw komentarz

//